Zarys postępowania sądowego w sprawach gospodarczych z perspektywy wykonawcy. Część I

*Na wstępie muszę zaznaczyć, że ze względu na objętość moich wpisów na blogu zamierzam wskazać tu przede wszystkim na przesłanki i najważniejsze odstępstwa omawianego postępowania od postępowania zwykłego w sprawach cywilnych, świadomie pozostając bardzo daleko od wyczerpania tematu.

Ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw do tytułu VII pierwszej księgi Kodeksu postępowania cywilnego dodano dział IIA regulujący odrębne postępowanie w sprawach gospodarczych. Przepisy te weszły w życie 7 listopada 2019 r., a więc mają zastosowanie do spraw, które wpływają do sądów już prawie od dwóch lat.

Dla kogo i kiedy ?

Zgodnie z wprowadzoną regulacją za sprawy gospodarcze uznano m.in.

-sprawy ze stosunków cywilnych między przedsiębiorcami w zakresie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej (art. 458(2) § 1 pkt 1 kpc)

oraz

-sprawy z umów o roboty budowlane oraz ze związanych z procesem budowlanym umów służących wykonaniu robót budowlanych (art. 458(2) § 1 pkt 5 kpc).

Jeżeli chodzi o pierwszą kategorię spraw, to jako przedsiębiorcę w świetle ww. przepisów, a także zgodnie z art. 43(1) kc rozumieć należy osobę fizyczną, osobę prawną i jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, prowadzącą we własnym imieniu działalność gospodarczą lub zawodową. Dla określenia sprawy jako sprawy gospodarczej przed sądem w tym wypadku, wymagane jest, aby strony biorące w niej udział były przedsiębiorcami w chwili wniesienia pozwu. Późniejsza utrata tego statusu przez którąkolwiek ze stron nie powoduje dekwalifikacji takiej sprawy w inną sprawę ze stosunków cywilnych. Podlega ona rozpoznaniu w dalszym ciągu w postępowaniu w sprawach gospodarczych. Powyższe pozwala stwierdzić, że w przedmiotowym postępowaniu odrębnym rozstrzygany byłby np. spór wynikający z umowy sprzedaży lub umowy najmu, o ile tylko strony występowałyby w tej umowie jako profesjonaliści.

Druga kategoria spraw, jak wyraźnie stanowi przepis, dotyczy niektórych umów. Dla uznania takiego zawisłego przed sądem sporu za sprawę gospodarczą nie jest już wymagane, żeby stronami umowy były podmioty mające w którymkolwiek momencie status przedsiębiorcy.

Samo sformułowanie „z umów”, którym posługuje się art. 458(2) §1 pkt 5 kpc, oznacza, że chodzi o sprawy o zawarcie umowy, ustalenie jej treści, o zmianę umowy oraz o ustalenie istnienia umowy, o jej wykonanie (w tym o zapłatę), rozwiązanie lub unieważnienie, a także o odszkodowanie z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy. Ustawodawca wskazał, że do spraw gospodarczych należą sprawy z umowy o roboty budowlane, ale również inne umowy służące jej wykonaniu, przy czym służą one nie tylko budowie sensu stricto, lecz przeprowadzeniu całego procesu budowlanego (łącznie z usługami polegającymi na przeprowadzeniu pomiarów geodezyjnych, badań geologicznych bądź inwentaryzacji powykonawczej).

Z uwagi na ścisły związek takich spraw z umową o roboty budowlane, na podstawie której przebiega proces budowlany, sprawy z takich umów także stają się sprawami gospodarczymi. To zatem związek funkcjonalny między zindywidualizowanym procesem budowlanym a daną umową pozwoli (lub w razie braku takiego związku przesądzi o zwykłym, lub innym, trybie postępowania sądowego) uznać charakter gospodarczy konkretnej sprawy. Takimi związanymi z procesem budowlanym umowami służącymi wykonaniu robót budowlanych mogą być przede wszystkim umowy o dzieło, zlecenia, usługi, sprzedaży, najmu, dostawy, dzierżawy. Ważne, aby dana umowa służyła wykonaniu robót budowalnych. Do omawianego trybu postępowania nie należą natomiast umowy o pracę zawierane w ramach umów dotyczących procesu budowlanego lub służących wykonaniu robót budowlanych.

Sporne jest natomiast czy do umów o roboty budowlane, o których mowa w art. 458(2) § 1 pkt 5 kpc, należy zaliczyć również umowę o remont budynku lub budowli (art. 658 kc). Przyjmuje się, że przedmiotowa umowa nie stanowi umowy o roboty budowlane, lecz powinna być kwalifikowana jako umowa nienazwana, do której przepisy o umowie o roboty budowlane stosuje się odpowiednio.

Jest to uzasadnione między innymi tym, że prace remontowe mają węższy zakres niż roboty budowlane. Przyjęto w praktyce obrotu gospodarczego, że remont dotyczy przede wszystkim ulepszenia, modyfikacji czy odnowienia już istniejącej konstrukcji budynku lub budowli. Zgodnie z art. 3 pkt 8 ustawy Prawo budowlane pojęcie remontu obejmuje określone prace w już istniejącym budynku lub budowli, polegające na odtworzeniu stanu pierwotnego, a niestanowiące bieżącej konserwacji, przy czym dopuszcza się stosowanie wyrobów budowlanych innych, niż użyto w stanie pierwotnym. W ramach remontu mieszczą się także takie terminy jak „modernizacja” czy „przebudowa” (wyrok SA w Katowicach z 30.12.2013 r., V ACa 584/13).

Wydaje się, że umowa o remont budynku lub budowli – przy spełnieniu określonych przesłanek – może być ujmowana jako umowa powiązana z procesem budowlanym lub służąca wykonaniu robót budowlanych. W takiej sytuacji nie będzie wątpliwości, że sprawa wynikła na tle takiej umowy jest sprawą gospodarczą.

Sprawami gospodarczymi są również spory dotyczące umów leasingu i innych, enumeratywnie (wyczerpująco) wskazanych w art. 458(2) § 1 kpc, kwestii.

Wyłączenie stosowania

Postępowanie gospodarcze charakteryzuje się pewnymi zawiłościami, dlatego ustawodawca przewidział w art. 458(6) § 1 kc, że na wniosek strony, która nie jest przedsiębiorcą lub jest przedsiębiorcą będącym osobą fizyczną, sąd rozpoznaje sprawę z pominięciem przepisów niniejszego działu. Punktem wyjścia takiej regulacji jest pogląd, według którego wymienione w tym przepisie podmioty zasługują w procesie na większy zakres ochrony, gdyż nie można od nich wymagać profesjonalizmu typowego dla przedsiębiorcy działającego na większą skalę.

Termin na złożenie wniosku o rozpoznanie sprawy z pominięciem przepisów o postępowaniu gospodarczym jest terminem zawitym, co oznacza, że złożenie go po upływie tego terminu (w pozwie albo pierwszym piśmie procesowym pozwanego, ewentualnie w terminie tygodnia od doręczenia stronie pouczenia w tym zakresie) powoduje jego bezskuteczność (art. 167 kpc).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top