
Wymagalność wierzytelności potrącającego
Najprościej mówiąc, stan wymagalności wierzytelności oznacza, że termin spełnienia świadczenia już upłynął (zob. art. 455 KC).
Innymi słowy, przez wymagalność wierzytelności rozumie się stan, w którym wierzyciel ma prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności, a dłużnik jest obowiązany to świadczenie spełnić. Wtedy też następuje dopuszczalność potrącenia (np. wyrok SN z 18.1.2008 r., V CSK 367/07).
Bardzo ważne jest również, aby pamiętać, że w odniesieniu do zobowiązań bezterminowych (czyli takich, w których termin spełnienia świadczenia nie był wskazywany ani nie wynika z właściwości zobowiązania) oświadczenie o potrąceniu nie zawiera w sobie wezwania dłużnika do zapłaty ani go nie zastępuje. Potwierdza to wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 2015 r. (sygn. IV CSK 141/15), w którym sąd ten zdecydowanie stwierdził, że „zastosowanie takiego swoistego „skrótu” prawnego nie znajduje usprawiedliwienia w ustawie”. Oznacza to, że w przypadku zobowiązań bezterminowych zawsze należy najpierw swojego dłużnika do zapłaty wezwać, a dopiero później wysłać mu oświadczenie o potrąceniu.
Wykonawcom, którzy w sporze chcieliby się wesprzeć orzeczeniem bezpośrednio z własnego podwórka polecam wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 28.05.2015 r. (sygn. V ACa 847/15), w którym sąd ten wskazał, że potrącenie przez zamawiającego z wierzytelności wykonawcy z tytułu wynagrodzenia za wykonane roboty budowlane własnej wierzytelności z tytułu kary umownej wymaga właśnie wcześniejszego wezwania do zapłaty.
Brak konieczności wymagalności obu wierzytelności
Wbrew wyraźnemu brzmieniu art. 498 KC, który wskazuje, że aby skutecznie dokonać potrącenia wymagalne powinny być obie wierzytelności, w praktyce sądowej ukształtowany i stabilny jest pogląd, że w niektórych sytuacjach wymagalne musi być jedynie świadczenie tego, kto potrącenia dokonuje.
Warto w tym miejscu wskazać przede wszystkim dwa wyjątki od wymogu wymagalności wierzytelności potrącającego:
1. Brak wymagalności własnej wierzytelności wzajemnej
Brak wymagalności własnej wierzytelności nie jest przeszkodą do potrącenia, jeżeli podmiot korzystający z potrącenia mógłby swoją wierzytelność zaspokoić (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z 5.03.2019 r., II CSK 41/18). Dotyczy to przede wszystkim sytuacji, gdy termin spełnienia świadczenia zastrzeżony jest na korzyść dłużnika wzajemnego (potrącającego), zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w art. 457 KC – w takim przypadku dłużnik może spełnić swoje świadczenie jeszcze przed nadejściem terminu, w którym spełnić by je musiał, a obowiązkiem wierzyciela jest to świadczenie przyjąć.
2. Odroczenie wykonania zobowiązania
Od wymogu wymagalności wierzytelności potrącającego ustawodawca przewidział pewne wyjątki. Zgodnie z art. 501 KC, odroczenie wykonania zobowiązania udzielone przez sąd albo bezpłatnie przez wierzyciela nie wyłącza potrącenia (mimo że przesuwa na później datę wymagalności zobowiązania). W takiej sytuacji decydujące znaczenie ma więc pierwotnie ustalony termin wymagalności. Późniejsze jego przesunięcie odracza co prawda możliwość żądania spełnienia świadczenia, lecz nie ma wpływu na dopuszczalność potrącenia.
Specyficzne sytuacje
Wyjątkową sytuację stanowi ta kiedy niezależnie od oznaczenia terminu, wierzyciel może żądać spełnienia świadczenia, jeśli dłużnik stał się niewypłacalny albo na skutek okoliczności, za które dłużnik odpowiada, zabezpieczenie wierzytelności uległo znacznemu zmniejszeniu (art. 458 KC). Potrącenie jest w tych warunkach dopuszczalne ze względu na natychmiastową wymagalność wierzytelności. Potrącający powinien jednak pamiętać, że udowodnienie okoliczności warunkujących natychmiastową wymagalność obciąża w tej sytuacji właśnie jego, dlatego musi być w stanie wykazać pogorszenie sytuacji kontrahenta.
Dla określenia terminu wymagalności mają również znaczenie przepisy dotyczące wykonywania zobowiązań wzajemnych.
Stosownie do treści art. 488 § 2 KC jeżeli świadczenia wzajemne powinny być spełnione jednocześnie, każda ze stron może powstrzymać się ze spełnieniem świadczenia, dopóki druga strona nie zaoferuje świadczenia wzajemnego.
Podniesienie powyższego zarzutu braku jednoczesności świadczeń wzajemnych, tzw. prawa powstrzymania, hamuje możliwość potrącenia przez drugą stronę.
Podobnie, zgłoszenie zarzutu zatrzymania (ius retentionis, art. 461 KC) jest traktowane przez część doktryny jako przeszkoda do dokonania potrącenia, ze względu na to, że wierzytelność traci wówczas walor wymagalności.


