Bezpodstawne wzbogacenie. Część II

Nienależne świadczenie

Uwagi ogólne

Zacznę od wyjaśnienia dlaczego na koniec pierwszej części wpisu dotyczącego bezpodstawnego wzbogacenia napisałem, że teraz skoncentruję się na szczególnym przypadku bezpodstawnego wzbogacenia jakim jest nienależne świadczenie. Odpowiedź jest prosta: dlatego, że to ta postać bezpodstawnego wzbogacenia będzie dotyczyła Ciebie, Drogi wykonawco, najczęściej. Chodzi o sytuacje, gdy ktoś uzyskał korzyść w wyniku twojego zachowania mającego charakter świadczenia.

Świadczenie w rozumieniu art. 410 kc to każde świadome i dokonane celowo przysporzenie (każde zachowanie prowadzące do wzbogacenia innej osoby) na rzecz majątku innej osoby, które to przysporzenie z punktu widzenia jego odbiorcy da się przyporządkować jakiemuś zobowiązaniu, nawet jeżeli to zobowiązanie jeszcze nie istnieje, albo nie istnieje w ogóle, lub po prostu okaże się nieważne (taką definicję nieco innymi słowami sformułował również Sąd Najwyższy w wyroku z 9 sierpnia 2016 r., II CSK 760/15).

Wyróżnienie świadczenia nienależnego spośród ogólnych wypadków bezpodstawnego wzbogacenia jest słuszne, ponieważ przypadki te wykazują pewne odrębności w zakresie powstania przesłanek roszczenia zwrotnego, jak również ciężaru dowodu. Mianowicie, jeżeli stwierdzimy, że mamy do czynienia ze świadczeniem to analizujemy czy było ono słusznie spełnione czy nienależne ze względu na wystąpienie którejś z przesłanek, o których mowa w art.410 §2 kc. W razie braku choćby jednej z tych przesłanek nie powstanie oczywiście roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia, ale również w ogóle roszczenie zwrotne na podstawie art. 405 kc, ponieważ przepis ten, w stosunku do nienależnego świadczenia, jest wyłączony w pewnym zakresie przez przepisy art. 410–413 kc, które stanowią lex specialis wobec ogólnej regulacji w tym znaczeniu, że precyzują, kiedy zachodzi brak podstawy prawnej, gdy do wzbogacenia dochodzi przez świadczenie, a także wprowadza szczególne wyjątki (art. 411 pkt 1 i 2 kc), a ponadto przesądza, że świadczenie nienależne prowadzi do powstania stosunku restytucyjnego, zwalniając tym samym z obowiązku wykazywania istnienia wzbogacenia po stronie odbiorcy. Analogicznie, gdy dane przesunięcie majątkowe nie jest wynikiem świadczenia nie może powstać roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia, lecz jedynie roszczenie o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia na zasadach ogólnych (wyrok SN z 11.9.1997 r., III CKN 162/97, OSNC 1998, Nr 2, poz. 31).

Strony stosunku nienależnego świadczenia tradycyjnie określa się jako solvensa (świadczącego) i accipiensa (odbiorcę), a samo roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia nosi miano kondykcji (condictio), aczkolwiek czasami tego ostatniego terminu używa się do określenia wszystkich roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (a nie tylko tych wynikających z nienależnego świadczenia).

Wszystko to co może być przedmiotem świadczenia, może też stanowić przedmiot zwrotu i co do zasady ani solvens nie musi wykazywać, że doszło do wzbogacenia, ani accipiens nie może zwolnić się z obowiązku zwrotu przez wykazanie, że świadczenie jest bezwartościowe, o ile możliwość zwrotu świadczenia in natura istnieje. Gdyby np. przedmiot świadczenia nienależnego stanowiły zwykłe wycinki z gazety to świadczący (solvens) może żądać jego zwrotu od odbiorcy (accipiensa), mimo że trudno powiedzieć aby ten ostatni zyskał jakieś rzeczywiste wzbogacenie. Wskazać w tym miejscu również należy, że świadczenie nienależne wcale nie musi koniecznie przybierać postaci czynności prawnej, ale może mieć również czysto faktyczny charakter, np. w postaci wykonanej usługi, albo wynikać z przeniesienia na wzbogaconego samego posiadania prawa lub rzeczy.

Przesłanki nienależności świadczenia

Zgodnie z art.410 §2 kc świadczenie jest nienależne, jeżeli wystąpiła któraś z następujących okoliczności:

⁃ ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył (brak zobowiązania);

⁃ podstawa świadczenia odpadła;

⁃ zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty;

⁃ czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.

Brak zobowiązania

Jest to najczęstszy i najważniejszy przypadek nienależnego świadczenia i występuje on wtedy, gdy ten, kto świadczenie spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany wobec osoby, której świadczył. Przesłankami, które muszą wystąpić aby roszczenie o zwrot (kondykcja) na omawianej tu podstawie powstało jest nieistnienie zobowiązania oraz spełnienie świadczenia mimo to. Natomiast przesłanką negatywną, czyli taką, która wyłącza to roszczenie, jest, co do zasady, wiedza świadczącego o nieistnieniu zobowiązania. Kondykcja ta nie powstanie również, gdy czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna, wówczas bowiem świadczący powinien skorzystać z ochrony jaką daje tzw. kondykcja sine causa. Kondykcję indebiti, czyli tę, którą właśnie omawiam w tym miejscu, wykluczają również niektóre inne stany faktyczne zarezerwowane dla innych kondykcji, jak np. przypadek gdy podstawa prawna co prawda istniała w chwili świadczenia, lecz później odpadła, choćby ze skutkiem wstecznym.

Dla powstania roszczenia zwrotnego ze względu na brak zobowiązania nie ma znaczenia z jakiej przyczyny zobowiązanie nie istniało – czy była to pomyłka świadczącego, brak oświadczeń woli czy np. mylna interpretacja orzeczenia. Obojętne będzie również czy zobowiązanie już wygasło w chwili spełnienia świadczenia, czy w ogóle nigdy nie istniało, itd. Przykładowe sytuacje, w których powstanie condictio indebiti to omyłkowe udzielenie pożyczki albo kredytu przy braku umowy, zapłata zawyżonego czynszu, nadpłacone wynagrodzenie, uiszczenie należności na rachunek bankowy inny niż wierzyciela, dostarczenie towaru pod zły adres.

Odpadnięcie podstawy prawnej (condictio causa finita)

Kondykcja ta będzie przysługiwać świadczącemu wtedy, gdy jego świadczenie było należne w chwili jego spełnienia, ponieważ istniała podstawa prawna, lecz później świadczenie to stało się nienależne, ponieważ podstawa ta odpadła. Tym samym, świadczenie zostało skutecznie spełnione, ale zobowiązanie, z którego ono wynikało przestało następnie istnieć, np. w wyniku rozwiązania umowy przez stronę albo w rezultacie uchylenia się od skutków wadliwego oświadczenia woli.

Roszczenie o zwrot nienależnego świadczenia powstaje tylko w razie trwałego i ostatecznego odpadnięcia jego podstawy prawnej, a nie będzie miało ono racji bytu gdy odpadnięcie podstawy świadczenia jest jedynie przejściowe, tak jak np. w razie uiszczenia zapłaty przez stronę, która przegrywa proces w pierwszej instancji, lecz wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny bowiem złożono apelację.

Nieosiągnięcie zamierzonego celu świadczenia (condictio ob rem)

Kondykcja ta powstaje gdy podstawa prawna świadczenia nie istniała w chwili jego dokonywania, lecz miała się zrealizować (powstać) w przyszłości, jako wynik osiągnięcia zamierzonego co najmniej przez świadczącego celu. Cel ten może być, co do zasady, dowolnym przyszłym stanem faktycznym, o ile tylko nie jest on zabroniony przez prawo. Jego osiągnięcie ma dopiero „usprawiedliwić” wcześniej dokonane świadczenie. Zwięźle i trafnie przesłankę „nieosiągnięcia zamierzonego celu świadczenia” de facto określił Sąd Najwyższy w wyroku z 15 kwietnia 2015 r. (IV CSK 456/14, Legalis) uznając, że jest ona spełniona wtedy, gdy celem tego świadczenia było otrzymanie świadczenia ekwiwalentnego, do spełnienia którego odbiorca nie był zobowiązany.

Omawiane roszczenie ma szeroki zakres zastosowania i może być wykorzystane w sytuacjach, gdy świadczenie jest spełniane w celu osiągnięcia określonego skutku gospodarczego albo prawnego, a jednak skutek ten wbrew oczekiwaniom świadczącego się nie ziszcza. Roszczenie to wypełnia luki nie objęte działaniem pozostałych kondykcji, dopełnia je pozwalając świadczącemu żądać zwrotu świadczenia i chroniąc jego interesy wtedy, gdy nie byłoby to możliwe na innej podstawie prawnej.

Czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia

W przypadku tego roszczenia o zwrot nienależnego świadczenia występuje brak zobowiązania o szczególnym charakterze, ponieważ brak ten wynika z nieważności, a nie z nieistnienia zobowiązania w ogóle. Uwaga ta ma duże znaczenie, dlatego że na podstawie condictio sine causa świadczący ma możliwość uzyskania świadczenia, nawet jeżeli wiedział, że nie jest do niego zobowiązany (art. 411 pkt 1 kc). Kondykcja ta obejmuje tylko wypadki bezwzględnej nieważności czynności prawnej i nie znajduje zastosowania w razie stwierdzenia nieważności względnej.

Do najważniejszych sytuacji, w których świadczącemu dla uzyskania świadczenia przysługiwać będzie condictio sine causa należą:

⁃ brak formy zastrzeżonej pod rygorem nieważności – art. 73 § 2 zd. 1 kc. Biorąc pod uwagę, że, również zgodnie z art. 432 ustawy Prawo zamówień publicznych, umowa o udzielenie zamówienia publicznego (a więc również np. umowa o roboty budowlane zawierana w tym trybie) wymaga, pod rygorem nieważności, zachowania formy pisemnej, chyba że przepisy odrębne wymagają formy szczególnej, w tym przypadku wykonawca musiałby skonstruować roszczenie właśnie na omawianej tu podstawie;

⁃ brak wymaganej zdolności do czynności prawnych;

⁃ zwrot roszczenia kontrahenta w razie stwierdzenia wadliwej reprezentacji osoby prawnej (art. 39 kc);

⁃ sprzeczność z prawem lub zasadami współżycia społecznego

treści lub celu czynności prawnej (art. 58 i 353(1) kc);

⁃ brak świadomości lub swobody powzięcia decyzji i wyrażenia woli (art. 82 kc);

⁃ pozorność (art. 83 kc);

⁃ w razie zawarcia umowy wzajemnej o świadczenie niemożliwe

(art. 387 kc) condictio sine causa przysługuje tej stronie umowy, której świadczenie było możliwe i zostało spełnione;

⁃ częściowa nieważność czynności prawnej, gdy z okoliczności wynika, że bez postanowień dotkniętych nieważnością czynność nie zostałaby dokonana (art. 58 § 3 kc).

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top